Po wczorajszej krótkiej wzmiance o planowanym upublicznieniu list przyjaciół otrzymałem sporo listów z pytaniami o motywy i sensowność wprowadzania tej zmiany, jak i wiele listów z wyrazami sprzeciwu (jedna osoba straszyła nawet prokuraturą, jeśli tylko upublicznię jej listę).
Publiczne listy przyjaciół w zagranicznych serwisach o charakterze społecznościowym, które się rozwijają i adaptują do zmieniającego się "życia w internecie" (np. flickr, livejournal, odeo itp.) to standard, który moim zdaniem warto przenieść na polski grunt. Z moich obserwacji i przemyśleń publiczność list to Fajna Sprawa z trzech powodów:
Mam nadzieję, że powyższe kilka słów wyjaśnienia rozwieje wątpliwości co do motywów planowanej zmiany. Jeśli ktoś obawia się jednak, że publiczna lista przyjaciół będzie dla niego problemem, to teraz jest czas, by ją wyczyścić lub odpowiednio zmodyfikować.
Pomysł upublicznienia także list osób ignorowanych nie był może zbyt fortunny, ponieważ te listy przekazują negatywne informacje i jawna obecność na nich mogłaby prowadzić do niemiłych sytuacji, dlatego te listy pozostaną niejawne (przynajmniej na razie).
Prywatnych rozmów też na razie nie planuję upubliczniać ;)
AKTUALIZACJA: Upublicznienie list nie nastąpi automatycznie, ale trzeba będzie wyrazić na to zgodę przy pierwszym logowaniu na konto po wprowadzeniu tej zmiany.
2005-08-26 00:40:52 | linkuj