Kurnik
22927 graczy online

fora dyskusyjne

↓ dół

brydz - konieczne jest uwidocznienie gospodarza stolika

> piatal # 2010-03-07

konieczne jest uwidocznienie gospodarza stolika,,tak jak było dawniej,,,piatal

> mareknina2 # 2010-03-08

Słusznie .

> niechcecie # 2010-03-11

też tak uważam ale nie jestem programistą

> waldi1407 # 2010-03-22

Przywrócenie widoczności gospodarza stolika jest w/g mnie niezbędne

> telimena01 # 2010-03-22

> telimena01 # 2010-01-29

Sytuacja po zmianach jest gorsza. Ubyła jedna istotna informacja, kto jest operatorem stołu. A poza tym mam pytanie do graczy. Jaki jest sens gry w brydza "na czas"? Już dzisiaj widzę "wyścigi" typu: 20 min, 8 rozd, 10 min, 4 roz.w większej ilości. Pod taką presją czasu, chyba mało kto robi plan gry i obrony...

> lubiebrydzaa # 2010-03-23

popieram w całej rozciagłosci konieczność uwidocznienia gospodarza

> wiktorek # 2010-03-23

Anonimowi czują sie tymbardziej bezkarni i niektórzy zachowują sie teraz jeszcze bardziej po chamsku.
"A swoją drogą " ciekawe czy w domu też tak miło
gości przyjmują ? !!!!!!!!!!!!!!!

> adambat # 2010-03-23

niechcecie # 2010-03-11
"też tak uważam ale nie jestem programistą"

też tak uważam, ale nie jestem piekarzem

> adambat # 2010-03-23

Nadal tak uważam. Och, jak ja uważam!

> alt52 # 2010-03-28

A co o widoczności "lew"-to niesprawiedliwe by rogrywający zawodnicy nie wiedzieli ile wzięli "lew",a obrońcy ile oddali.Nie łatwo liczyć karty w 4 kolorach a potem ilość lew-wziątek.Nie wszyscy są geniuszmi.......ponadto kiedy mam swoje nie muszę więcej impasować/to zawsze ryzyko/-w tym wypadku jest to zbędnym utrudnieniem .....czy nie mam racji?......alt52

> miroslaus # 2010-03-28

A te ilości lew to w lewym dolnym rogu ładnie rozpisane :)

> adambat # 2010-03-29

Potwierdzam. A gospodarza jak nie ma, tak nie ma. Za dziewkami gania.

> alt52 # 2010-03-29

miroslaus-dzięki zaraz sprawdzę.Jako nowy nie widziałem sorry

> alamak # 2010-04-03

Mój komentarz do wyścigów na czas:
Od kiedy gram w kurniku w brydża pisałem kilka razy do Futregi o to, żeby czas był jeden wspólny dla pary. Niestety, groch o ścianę. Kilka razy mi się zdarzyły 4 ciężkie rozdania rozgrywane przeze mnie i niestety ostatnie przegrywałem na czas, pomimo że mój partner miał jeszcze prawie cały zapas. We wszystkich turniejach czas na rozdanie jest minimum 6 minut a ja mam rozegrać 4 w 10? Ile razy prosiłem gospodarza stołu o danie 15 minut na 4 rozdania, słyszałem albo oskarżenia, że pewnie chcę mieć czas na oszukiwanie, albo że "im się spieszy". Często w tym drugim przypadku widziałem jak potem czekali przez 30 minut aż ktoś się dosiądzie - tak się im spieszyło żeby grać.
Najśmieszniejsze, że z mojej porażki na czas nie mają żadnego zysku. To tylko ja mam 12 punktów w plecy.
Swego czasu grałem w kurniku w jakąś grę planszową, gdzie gospodarz stołu ustawił 1 minutę na ileś tam ruchów. Kiedy się zorientowałem, że wygrać może tylko ten komu zostanie czas było już za późno, bo usiłowałem myśleć nad kolejnymi ruchami. Na moje pytanie do gospodarza, jak można dokończyć tę grę mając tylko minutę odpowiedział rozbrajająco: "nie można :)". Zrozumiałem, że dałem się złapać. Zauważyłem, że tendencja takiej idei "ogrywania" przeciwników przenosi się też do brydża. Powodzenia wszystkim lubiącym szybką bezmyślną grę.

> drhealth # 2010-04-04

proponuje powrot do ktorejs z pierwszych klas , lekcje matematyki:
cyt1:
We wszystkich turniejach czas na rozdanie jest minimum 6 minut a ja mam rozegrać 4 w 10?"
we wszystkich turniejach czas jest 7i pol minuty( na screenach= 9 min) ale : DLA CZTERECH GRACZY
policz sobie cztery rozd po 7 i 1/2 min = 30 minut, ty zas masz( i wszyscy inni, grajacy tym tempem) 4 rozd x 4 graczy x 10 min= 40 min na 4 rozd, akurat cale 25% wiecej" czasu" niz na turniejach , rozumie osoba?

następne >

1 2

Aby móc dopisywać komentarze, trzeba być zalogowanym.

zaloguj