> wymiatator88 # 2010-03-06
Już za niecałe trzy miesiące w stolicy.
PLAKAT:
http://img17.imageshack.us/img17/6128/matrixmwkbialypoprawion.jpg
Pamiętaj, że nawet gdy nie palisz legalizacja przyniesie Tobie korzyść. Alkohol, który jest mniej zdrowy, bardziej uzależniający i bardziej niebezpieczny, a jest legalny.
Patrzcie na co idą nasze pieniądze. To tylko z ostatnich kilku dni.
http://www.opolska.policja.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1710
http://www.hajnowka.policja.gov.pl/index.php?idkat=313&idart=1760
http://www.hajnowka.policja.gov.pl/index.php?idkat=313&idart=1758
Z zatrzymaniem zawsze związane jest laboratorium, rewizja domu, pobyt oskarżonego w areszcie, praca policjantów, rozprawa sądowa, blokowanie zwykłym ludziom możliwości załatwienia swoich poważnych spraw w sądzie. Kto za to płaci?
Tak się właśnie marnuje życie ludziom w naszym kraju. Wrzucą małolata do poprawczaka/paki i tam się dopiero "zresocjalizuje". Policjanci, którzy to robią są pozbawieni wszelkich oznak moralności i honoru (no ale czego to się nie zrobi dla kasy w naszym kochanym państwie)
Legalizacja dałaby podwójne zyski, nie dość, że nie marnotrawiłby się nasze pieniądze, to jeszcze zarobiło by na tym państwo, a nie pojedynczy politycy współpracujący z mafią i likwidujący jej konkurencję (lokalnych plantatorów i dilerów).
Zapraszam wszystkich na marsz albo wsparcie akcji na Facebooku
http://www.facebook.com/group.php?gid=178223842678&ref=mf
Dla niewiedzących co to jest ganja polecam chociażby artykuł w Wikipedii.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana
http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7251923,Wielki_sukces_policji__Mial_dzialke_maryski.html
A oto co o ganji wiedzą sami zakazujący jej :))
http://www.youtube.com/watch?v=oSq1rOMBiZc
Proszę o niepisanie głupot typu "ty ćpunie", bo nie będę prowadził dyskusji z ignorantami. Wiem, że zdarzają się przypadki lekkiego uzależnienia, ja akurat jaram rzadko, ostatnio z 2 miechy temu- nie mam czasu.
Popatrzcie na bezdomnych żuli na ulicy, przemoc w rodzinach, rozbite rodziny, wypadki drogowe, staczanie się człowieka przez alkohol (legalny) i zastanówcie się co jest lepsze. Nie jestem przeciwnikiem alko, sam lubię się nawalić. Chodzi mi o to, by obywatele przejrzeli na oczy.
Wszystko jest dla ludzi.
Pozdrawiam, wymiatator88
MAREK KOTAŃSKI
szef Monaru
Legalizacja marihuany byłaby ogromnym złem. Około 90 proc. osób, które się obecnie leczą, zaczynało od trawki. Miękkie narkotyki nie uzależniają fizycznie, ale jeśli ktoś zażywa je długo, zdecydowanie łatwiej jest mu przekroczyć granicę i zacząć brać heroinę. Polskie społeczeństwo nie dorosło do legalizacji marihuany, a większość sprzedawców nie przestrzegałaby zakazów i sprzedawałaby trawkę dzieciakom.
nawet nie zdajesz sobie sprawy ile znało się ludzi zaczynających od trawy a dziś ich już nie ma...odeszli na zawsze
> wymiatator88 # 2010-03-06
To, że 90% ćpunów jarało zioło nie oznacza, że 90% jarających zioło skończy na herze. A ja powiem nawet, że 100% pacjentów monaru piło kiedyś herbatę albo alkohol. Każdy ma swój rozum. Jakoś znam masę osób palących zioło i większość jest przeciwnikami twardych dragów. Poza tym nie wiem co jest lepsze- zostanie ćpunem (mało prawdopodobne- wynika z moich obserwacji ludzi palących)i pacjentem monaru czy przebywanie parę lat pod jednym dachem z mordercami, gwałcicielami, złodziejami itp.
bez urazy ale jesteś małolatem dla Ciebie zioło czy dragi to fajna zabawa,imprezy wspaniałe samopoczucie
wierz mi że moje oczy wiele widziały w życiu być może za kilka lat zmienisz zdanie gdy będziesz ma mecie ( może przypadkiem ? ) z ćpunami twierdzącymi że też zaczynali od trawy ale kiedyś chcieli spróbować czegoś innego...mocniejszego
podejrzewam że masz znajomych w podobnym wieku więc nie dziwię się takiemu myśleniu
rozumiem że przebywanie kilka lat pod jednym dachem z kimś kto jara trawę jest super
ciekawe czy widziałeś kogoś kto pali jakieś dwa trzy lata i jak wygląda rano z trzęsącymi się łapami,zdenerwowaniem i złością na cały świat i to tyle dalej nie wchodzę w dyskusję
aaa i jeszcze jedno
podobnie miało być z dopalaczami +18 a jak jest każdy wie
> wymiatator88 # 2010-03-06
Czyli to oznacza, że jak piję sobie browara to znaczy, że skończę na piciu denaturatu? Każdy może mieć swoje zdanie na temat zioła. W marszu i całej tej akcji nie chodzi o namawianie innych do palenia albo zmiany zdania na temat ganji.
Może i jest dzieciakiem ale ma rację. Myślicie że dlaczego tak wielu ludzi po nią sięga? Właśnie dlatego że jest nielegalna. Jak może się zmniejszyć zainteresowanie takim czymś jeśli to się nawet "przejeść" nie może?
Sam nie tykam nawet papierosów a i alkohol nie wiem kiedy ostatnio miałem w ustach ale uważam że i tak legalizacja niewielkich ilości przyniosłaby o wiele więcej dobrego niż złego.
> wymionaryder # 2010-03-07
słodki berbeć:) ja w jego wieku usiłowałam przeforsować ustawę o bezpowrotnym przepadku nietkniętego marskością mienia niedoszłych samobójców na rzecz biorców... ;D. na marginesie do dziś pomykam ćernyją Vołgą a wycieraczki mam na turbo.
w latach wcześniejszych m.in. burzyłam mur berliński z pisklakiem u wymion mych, by w latach poźniejszych jako czynna aktywistka brać udział w love paradzie.
niezbadane są koleje losu Synek;] a to, że czyjas mama jest rastamanem nie znaczy, że popiera legalizację filodendrona, nawet, jak ma takowego na rancho;p
btw: miałeś się uczyć.
> wymiatator88 # 2010-03-07
Uczę się:))
Nie no- doszedłem do wniosku, że ktoś wreszcie musi zrobić porządek w tym kraju :]
Wymiatator88 piszesz że każdy ma rozum.Ty na nieszczęście masz swój.Swoje chore wizje realizuj sam.
> wymiatator88 # 2010-03-07
Na szczęście nie jestem sam, bo tak jak ja myślą dziesiątki tysięcy innych osób. Jak masz coś sensownego do napisania to pisz, a jeżeli nie masz to się nie odzywaj.
Czy ja wiem? Wydaje mi się, że to forum nie jest odpowiednim miejscem na tego typu obwieszczenia... Tak długo, jak długo myśl przewodnia godzi w prawo polskie...
Podobne tematy nie pojawiały się jednak wcześniej, to też nie zostało to ujęte odpowiednio w ramy regulaminu. Moja prośba jest więc taka, by od zakładania podobnych się powstrzymywać, bo może się zdarzyć, że następnym razem polecą...
Aha, i jedna rzecz na marginesie
Nie ma takiego czegoś jak konopia, jest konopie - i odmiana: konopi
> wymiatator88 # 2010-03-07
Według mnie należy takie akcje obwieszczać gdzie tylko się da. Bo chodzi tutaj o wolność człowieka, która jest zapisana w konstytucji. Niestety jest ona ludziom odbierana za to, że mają ze sobą roślinę, która (sic!) sama wyrasta z ziemi, a prawie połowa społeczeństwa jeszcze temu przyklaskuje. Z mojej strony EOT.
Wolność czlowieka nie polega na tym ,że legalnie moze sie odurzać , przestan :)
http://zielonemity.republika.pl/mitolodzy.html
Aby móc dopisywać komentarze, trzeba być zalogowanym.